Referendum w Krynicy – nieobecni mieli gÅ‚os


Nie powiodła się wczorajsza próba odwołania władz Krynicy. Frekwencja w referendum okazała się za niska. Przed urnami jak jeden mąż stawili się zwolennicy odwołania burmistrza Jana Golby i jego ekipy. Ludzie burmistrza nie poszli do referendum, co okazało się najskuteczniejszą formą głosowania. [Na zdj.: Czesław Jung - przywódca opozycji (z lewej) i Jan Golba - przywódca ekipy rządzącej]

Do urn poszÅ‚o tylko 16,6 proc. uprawnionych do gÅ‚osowania – 211 osób. To za maÅ‚o, by uznać referendum za ważne. StaÅ‚o siÄ™ tak przede wszystkim przez mieszkaÅ„ców stolicy gminy. Kryniczanie zdecydowanie woleli spÄ™dzić niedzielÄ™ w domach lub na spacerach niż skÅ‚adać wizytÄ™ w lokalach wyborczych – stawiÅ‚o siÄ™ tym tylko 9 proc. wyborców z miasta. WieÅ› za to zdecydowanie poparÅ‚a zwolenników zmiany wÅ‚adz. Tam zagÅ‚osowaÅ‚o 34 proc. mieszkaÅ„ców.
W sumie za odwoÅ‚aniem wÅ‚adz gminy opowiedziaÅ‚y siÄ™ 1923 osoby, 131 byÅ‚o przeciw, a 57 oddaÅ‚o gÅ‚osy nieważne. Referendum pokazaÅ‚o, że obecnej ekipy krynickiego samorzÄ…du najbardziej nie lubiÄ… w Tyliczu – tam gÅ‚osowaÅ‚o 34 proc. uprawnionych z czego niemal wszyscy byli za jego odwoÅ‚aniem (526 osób).

Fot. Stanisław ŚMIERCIAK

Autor artykułu: zar

Comments are closed.